W piątek maluchy zostały drugi raz odrobaczone, różowa uczta już za nami :) Poszło całkiem sprawnie, bo brzdące dobrze ze mną współpracowały. We wtorek czeka nas pierwsze szczepienie.
W nadchodzącym tygodniu również będzie przegląd miotu i tatuowane piesków.
Maluchy mają za sobą pierwsze próby ustawiania w pozycji wystawowej i oto rezultaty:
Piesek lawendowy - Perro
Sunia różowa
Sunia koralowa - Sansa
Piesek niebieski
 |
Pełny relaks przed sesją |
Piesek lawendowy zaskoczył nas swoim zamiłowaniem do muzyki: gdy Krzysiek zaczął grać na gitarze, ten szybko przybiegł do niego, śmiało obwąchał gitarę, razem poszarpali struny, po czym
słodko zasnął.
 |
Jaki to chwyt? |
| | |
Pomagam stroić gitarę :) | |
|
|
Jasper skorzystał z okazji i gdy maluchy buszowały po mieszkaniu, uciął sobie krótką drzemkę na ich materacu :)
Maluchy zmęczone psoceniem także zasnęły:
 |
W towarzystwie mamusi |
 |
W ulubionym kąciku |
W końcu wszystkie zostały przeniesione do kojczyka i poszły dalej smacznie spać :)
 |
Jak pies z kotem :) |